Archiwum Polityki

Męczeństwo małej rybki

Minister rolnictwa wydał rozporządzenie zakazujące używania żywej rybki jako przynęty, czyli tzw. żywca. Ustawa o ochronie zwierząt zabrania bowiem niehumanitarnego zabijania oraz przysparzania zwierzętom cierpień. Jęki bólu wydają teraz wędkarze tradycjonaliści.

W komunikacie rzecznika prasowego PZW czytamy: „Zgodnie z ustawą ryba, póki jest żywa, nie może być wykorzystywana jako przynęta, bowiem »służenie za przynętę« wiąże się z zadawaniem zwierzęciu bólu i cierpień. Trudno uznać takie postępowanie za humanitarne traktowanie. Natomiast ryba martwa może służyć za przynętę, bowiem nie odczuwa negatywnych bodźców, a jedynie stanowi naturalny wabik dla ryb pozyskiwanych w trakcie połowu”.

Oj, nasłuchałem się na posiedzeniu zarządu – relacjonuje Stanisław Lisak, prezes Okręgu Gdańskiego Polskiego Związku Wędkarskiego (PZW).

Polityka 10.2002 (2340) z dnia 09.03.2002; Społeczeństwo; s. 82