Archiwum Polityki

Cerkiew bez Moskwy

Władze odrodzonej Polski nakłoniły biskupów prawosławnych II RP do ogłoszenia kościelnej niezależności, czyli autokefalii. Pierwsze decyzje zapadły 80 lat temu, ale historia obfitowała w dramatyczne momenty, łącznie z zabójstwem metropolity.

W potężnym państwie polsko-litewskim było ich więcej niż katolików. Prawosławie dominowało na wschodzie Rzeczypospolitej. Ale w XVI w., za arcykatolickiego króla Zygmunta III, rozpadło się na dwa Kościoły: unicki, który uznał prymat papieża, i dyzunicki, który Rzymowi i jezuitom podporządkować się nie chciał. I tak zostało po czasy współczesne. Gdy odrodziło się państwo polskie, a w Rosji szalała wojna domowa i rewolucja bolszewicka, przywódcy duchowi prawosławia w Polsce zaczęli rozważać możliwość autokefalii – całkowitej kościelnej niezależności.

Polityka 35.2002 (2365) z dnia 31.08.2002; Historia; s. 68