Archiwum Polityki

To nieprawda, że Elvis nie żyje

Jeśli Elvis Presley naprawdę nie żyje, to kto wczoraj w południe śpiewał „Love Me” w łódzkim bloku? Kto kojącym głosem zapewniał ochroniarza z Poznania, że „That’s All Right?” Kto przemierza pabianickie ulice Fordem Thunderbirdem, rocznik 1973?

Elvis pabianicki

Jeśli zobaczycie Elvisa spacerującego po Pabianicach, będzie to znak, że zepsuł mu się samochód albo że właśnie ma wystąpić w noworocznym festynie pod pomnikiem na rynku. Bo Elvis nie chodzi, chociaż umie. Z klatki schodowej wielkopłytowego bloku, gdzie mieszka z mamą, wsiada prosto za kierownicę. Na stacjach benzynowych czeka aż mu naleją do pełna i przetrą szybę, płaci za benzynę przez otwarte okno. Elvis boi się o swoje wypielęgnowane, dwucentymetrowe paznokcie.

Polityka 33.2002 (2363) z dnia 17.08.2002; Społeczeństwo; s. 72