Archiwum Polityki

Trybun w pasiaku

Niemal w tym samym czasie dwa przypadki: amerykańskiego kongresmena z Ohio Jamesa Traficanta i posłanki Danuty Hojarskiej, zwróciły uwagę na sytuację parlamentarzysty, który znalazł się w konflikcie z prawem. Traficant utracił swój mandat, Hojarska – jak dotąd, nie i niewiele wskazuje, aby w przyszłości miała mandat stracić.

Różnica polega nie tylko na tym, że amerykański kongresmen został już prawomocnie skazany na 8 lat więzienia za branie łapówek, a skazujący wyrok w sprawie posłanki Hojarskiej oskarżanej o sfałszowanie dokumentu urzędowego jeszcze się nie uprawomocnił i może ulec zmianie. Istota rzeczy tkwi w odmiennych w każdym z tych państw rozwiązaniach prawnych i to o konstytucyjnym charakterze.

Konstytucja USA z 1787 r. przewiduje (w art. 1 pkt 5), że każda z izb Kongresu może karać swoich członków za zachowanie naruszające porządek publiczny oraz większością 2/3 wykluczać ich ze swojego grona.

Polityka 32.2002 (2362) z dnia 10.08.2002; Społeczeństwo; s. 84
Reklama