Archiwum Polityki

Przerwane milczenie

Tego jeszcze u nas nie było. Poważna gazeta ujawniła fakty dyskredytujące dostojnika Kościoła katolickiego w Polsce. Kościół jest od lat pełnoprawnym uczestnikiem życia publicznego – w szkołach, wojsku, mediach, w ważnych dyskusjach ustrojowych, w uchwalaniu sejmowych ustaw, wszędzie. Ale obecność w sferze publicznej oznacza nie tylko prawa, lecz także obowiązki. Sprawa abp. Juliusza Paetza wystawia Kościół na egzamin z przejrzystości.

Dziennik „Rzeczpospolita” nie jest antykościelny ani lewicowy, pilnuje wysokich standardów dziennikarskiej roboty. Pytanie, dlaczego właśnie teraz opublikował artykuł o „grzechu w pałacu arcybiskupim”, może być intrygujące, ale nie zmienia faktów w udokumentowanej relacji Jerzego Morawskiego.

Nawet jeśli „Rzeczpospolita” posłużyła grupie zdesperowanych osób, bezskutecznie jak dotąd dobijających się do spiżowych bram kościelnych urzędów z prośbą o interwencję i ukrócenie zgorszenia, nie pomniejsza to w niczym obywatelskiej zasługi dziennika.

Polityka 9.2002 (2339) z dnia 02.03.2002; Kraj; s. 17
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >