Archiwum Polityki

W krainie Wąsatych, czyli kilka motywów bajkowych dla dorosłych i politycznie zaawansowanych

Życie to nie bajka. A szkoda. Każdy się pewnie zgodzi, poza smokiem i wiedźmą. Gdyby dorośli pamiętali bajki, które czytały im matki... Sęk w tym, że dorośli myślą, że bajki to bajki. A bajki wciąż się plotą. I ciągle te same, choć w rozmaitych kostiumach. Znacie? A więc posłuchajcie.

Złota rybka z Trójmiasta

Dawno, dawno temu, już przeszło ćwierć wieku, bardzo wąsaty wędkarz znad zimnego morza przeskoczył mur z betonu, po czym zarzucił wędkę. Dziewięć lat łowił i łowił, aż złapał wyśnioną rybkę. W dodatku zupełnie złotą. W życiu takiej nie widział. Niby połknęła haczyk, niby była na żyłce, trzęsła wędką, miotała wędkarzem, lecz chwycić w ręce się jej nie dawało, a tym bardziej ugryźć.

Cóż ja z tobą pocznę?

Polityka 15.2006 (2550) z dnia 15.04.2006; Kraj; s. 28