Archiwum Polityki

Francuski dla początkujących

Na brukselskie poranne kursy francuskiego chodzą niemal same kobiety. Żony europejskich urzędników, gospodynie domowe, dziewczyny au pair. Samotne, zagubione albo dziwne. Po lekcjach wracają do

Na pierwszej lekcji nieco leciwa madame zachęca do opowiedzenia o sobie. – Macie na pewno ciekawe życiorysy. Nie to co ja, przez całe życie byłam nauczycielką francuskiego, zawsze mieszkałam w Brukseli. Nie mam dzieci. Na sali uczniowie z Polski, Hiszpanii, USA, Maroka, Chin, Tajlandii, Grecji, Serbii, Kosowa, Portugalii, Włoch, Słowacji i Finlandii. Już możemy się dogadać, to w końcu szósty semestr. Madame dla ułatwienia rozdaje ankietę: „Twoje największe marzenie?

Polityka 12.2009 (2697) z dnia 21.03.2009; Ludzie i obyczaje; s. 96