Archiwum Polityki

Na wschodniej rubieży

Walka o wschodnią granicę odrodzonej Polski to były jednoczesne zmagania z Rosją białą i czerwoną, z Litwinami i Ukraińcami, przy dwuznacznej postawie Niemiec i niejasnej Sprzymierzonych.
[rys.] Krysik Jarosław/Polityka

Naczelnik Państwa Józef Piłsudski postrzegał Rosję – zarówno białą, jak i czerwoną – jako najistotniejsze zagrożenie dla dopiero co odzyskanej niepodległości. Dość trzeźwo traktował obie te siły, widząc taktyczne możliwości wygrania czasu dla skonsolidowania państwa tak poprzez rokowania z jedną, jak i z drugą. Natomiast uważał nawiązujących wprost do wielkoruskich tradycji białych za większe zagrożenie niż szermujących demagogiczną frazeologią czerwonych. Nie był jednak zainteresowany szukaniem z żadną z tych stron kompromisu, nie chcąc wzmacniać jej pozycji wobec drugiej.

Wydania specjalne Niepodległość 1918 (90019) z dnia 29.10.2008; s. 71