Archiwum Polityki

Apostołowie futbolu

Jest za co dziękować. Za strzelone bramki, wyleczone kontuzje, a przede wszystkim za opływający w dostatki i zaszczyty żywot piłkarza. "Grazie Dio" - tak zatytułował swoją książkę Giampaolo Mattei. Dziennikarz watykańskiej gazety "Osservatore Romano" wyciągnął największe gwiazdy futbolu na religijne wyznania.

Jeśli widownia może być na boiskach piłkarskich dwunastym zawodnikiem, to Stwórca bywa trzynastym. Niemal sloganowe już "Grazie Dio" (dzięki ci, Boże) pojawiło się w świecie piłkarskim za sprawą Marcio Amoroso, który po strzelonej bramce zademonstrował światu koszulkę z dziękczynnym hasłem. Teraz to samo hasło krzyczy z księgarskich witryn w całych Włoszech.

W książce znajdziemy aż 74 znane nazwiska - do wyboru, do koloru. Ot, chociażby Diego Armando Maradona, który deklaruje: "Myślę często o Bogu, wiem, że jest w górze i patrzy na nas wszystkich, naprawdę wszystkich".

Polityka 46.1999 (2219) z dnia 13.11.1999; Społeczeństwo; s. 88