Archiwum Polityki

Test na adrenalinę

Gatunek wiecznych studentów wyginął. Ci, dla których studia to jedynie intelektualna przygoda, także są na wymarciu. Studia to ważny akapit w curriculum vitae (zwanym niegdyś po prostu życiorysem), które składa się w firmie pracodawcy. Dla studentów wieczorowych i zaocznych oblane egzaminy mogą oznaczać stratę sporych pieniędzy, najczęściej wziętych na kredyt. Jeśli coś łączy studentów dawnych i obecnych, to podniecenie sesją egzaminacyjną.

- Pewnie są tacy, którzy studiują dla sztuki. Ale dziś osoba trzeźwo myśląca nie może sobie bimbać w wieku lat 20 i robić coś dla samego robienia, bo to się może źle skończyć - przekonuje poważnie Tomasz z II roku nauk politycznych, przewodniczący samorządu studentów na swoim wydziale.

Albert (I rok nauk politycznych), jak większość jego kolegów z wydziału, marzy, żeby zostać urzędnikiem państwowym. Na razie nie ma jeszcze konkretnych pomysłów, ale taka na przykład kancelaria prezydenta.

Polityka 8.1999 (2181) z dnia 20.02.1999; Na własne oczy; s. 100