Archiwum Polityki

Akcyza w silniku

Petrochemia Płock i Rafineria Gdańsk podniosły ceny produkowanych przez siebie paliw. Benzyna i olej napędowy na stacjach zdrożały o ok. 5 groszy za litr. Powód: spadek kursu złotego wobec dolara oraz kolejna podwyżka podatku akcyzowego. Oto paradoks polskiego rynku paliwowego - kiedy na światowych giełdach ropa naftowa osiągnęła rekordowo niskie ceny, u nas paliwa drożeją.

W 1997 r. świat wszedł z ropą kosztującą 24 dolary za baryłkę (baryłka=159 litrów). Optymistyczne scenariusze zakładały, że cena spadnie poniżej 20 dolarów, nikt jednak nie spodziewał się, że zacznie pikować w dół. Rok później ropa kosztowała już 14 dolarów, a jej cena dalej spadała. Tej tendencji nie powstrzymał nawet kryzys iracki i perspektywa konfliktu na Bliskim Wschodzie. Dziś cena doszła do 9 dolarów za baryłkę. Ostatnio tak niskie ceny zanotowano dwanaście lat temu.

Polityka 10.1999 (2183) z dnia 06.03.1999; Gospodarka; s. ${issuePage}