Archiwum Polityki

Piętno świra

Psychiatrzy potwierdzają potoczne doświadczenie: żyjemy w bardzo nerwowych czasach.

W Polsce przez ostatnie 4 lata liczba ludzi leczących się w szpitalach psychiatrycznych wzrosła prawie o 30 proc., a o 40 proc. zwiększyła się liczba leczonych z chorobami afektywnymi, objawiającymi się głównie obniżeniem nastroju. Jeszcze gorzej jest z tzw. zaburzeniami niepsychotycznymi, jak depresje i nerwice – tu wzrost zarejestrowanych przypadków jest szokujący – 235 proc.! Są na to dwie teorie: jedna mówi, że coraz więcej ludzi nie daje sobie rady z psychicznymi obciążeniami, druga – że po prostu więcej osób przyznaje się przed sobą i rodziną, że „dzieje się z nimi coś złego” i potrzebują fachowej pomocy.

Polityka 13.2004 (2445) z dnia 27.03.2004; Raport; s. 3