Archiwum Polityki

Życiorysy bez retuszy

NULL

Dotąd mam przed oczyma profesora Rudzkiego. W dawnych, kabaretowych czasach zdumiewał się życiorysami ówczesnych prominentów:

- Jeśli wszyscy od pacholęctwa byli tacy postępowi i walczący, jak dziś deklarują, to jakim cudem ta sanacja utrzymała się przez tyle lat, niepojęte!

Identyczne pytanie należałoby zadać pogromcom komuny. Że też system przetrwał aż do roku 89, w głowie się nie mieści. Przecież wszyscy byli przeciw. No a ci najlepsi z najlepszych od kołyski wydali mu bój.

Polityka 46.1998 (2167) z dnia 14.11.1998; Groński; s. 101