Archiwum Polityki

Niezbyt żelazna dama

Danuta Waniek, przewodnicząca Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, autorka pomysłu „nowego otwarcia”, czyli odpartyjnienia i odpolitycznienia TVP, znalazła się w potrzasku własnych pomysłów. Dziś lewica obwinia ją o oddanie telewizji publicznej prawicy, a prawica ma za złe upolitycznienie KRRiTV i przechowywanie w niej skompromitowanych osób.

Jeszcze we wtorek, 19 października, była w Budapeszcie. Na premierze filmu Marty Meszaros o węgierskim Październiku 1956. Następnego dnia podczas posiedzenia Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji sama znalazła się pod ostrzałem. Kojarzony z prawicą Lech Jaworski złożył wniosek o odwołanie pani przewodniczącej. „To wyraz mojej dezaprobaty wobec sposobu i formy działania” – argumentował członek rady, któremu Danuta Waniek zatrzymała kartę kredytową Visa, bo do lipca wydał więcej z funduszu reprezentacyjnego, niż mógł przez rok.

Polityka 44.2004 (2476) z dnia 30.10.2004; Kraj; s. 32
Reklama