Archiwum Polityki

Alleluja i na wizję

O telewizji Trwam ojca Rydzyka można powiedzieć, że jakoś trwa. Po sukcesie Radia Maryja wydawało się, że ma zagwarantowane powodzenie. Tymczasem ciągle ogląda ją niewielu.

Gdy powstawała TV Trwam, połowa respondentów CBOS uważała, że w państwie demokratycznym powinno być miejsce dla telewizji katolickiej, a ponad jedna trzecia deklarowała chęć oglądania jej programów. Chyba jednak nie takich. Dzisiaj, według OBOP, kontakt z nią ma jedynie 400 tys. osób na dobę.

W piątek 15 października o. Rydzyk po raz pierwszy w swej 13-letniej działalności na niwie medialnej wyjawił roczne koszty funkcjonowania Radia Maryja i TV Trwam. „Żeby nasz głos był słyszalny na całym świecie, potrzebujemy 24 mln zł.

Polityka 44.2004 (2476) z dnia 30.10.2004; Kraj; s. 40
Reklama