Archiwum Polityki

Pod trójkolorową flagą

I jedni, i drudzy mają trójkolorowe flagi. W dodatku w tych samych barwach czerwono-biało-zielonych. Tyle tylko, że jedne pasy są poziome, a drugie pionowe. Trudno jednak mówić o pokrewieństwie czy nawet o powinowactwie. Różnice obu nacji najdobitniej widać przy stole.

Kuchnia węgierska ma swoich fanów, którzy stawiają ją w jednym rzędzie, co jest jednak lekką przesadą, z kuchnią francuską, włoską i chińską. Nie ulega bowiem wątpliwości, że jest to kuchnia o wyrazistych smakach, a przy tym zróżnicowana. Królują w niej ostra i słodka papryka, ryby słodkowodne, wieprzowina, drób.

Daniem flagowym jest zupa rybna (halasle), na ogół piekielnie ostra, z dużymi kawałkami karpia. Jest bardzo sycąca. Węgrzy traktują ją jako danie główne, rezygnując wówczas z dań mięsnych.

Polityka 47.2005 (2531) z dnia 26.11.2005; Społeczeństwo; s. 94