Archiwum Polityki

Oswojone zło

Dawno temu skonał w berlińskim bunkrze, 0lecz jednak nadal jest żywy. George Bush widzi go w ibn Ladenie i Saddamie, inni w Miloszeviciu, pewna niemiecka socjaldemokratka... w prezydencie USA. Porównuje się z nim Haidera i Leppera. Adolf Hitler – historyczne uosobienie zła.

Wciąż na nowo jest odczytywane przejęcie władzy przez Hitlera w Niemczech w styczniu 1933 r. i to co się działo w ciągu następnych dwunastu lat. Jakim sposobem sfrustrowany pół lump, pół artysta, erudycyjny nieuk obdarzony bezbłędnym instynktem władzy, potrafił otumanić cywilizowany naród w środku Europy i podpalić cały kontynent?

Nawet jeśli Hitler był jedyny, to okoliczności jego nieprzytomnej kariery są powtarzalne. Nie tylko w  Niemczech frustracja społeczna, kryzys gospodarczy, słabość klasy politycznej i tępy egoizm sąsiadów uruchamiają katastrofalną lawinę wypadków.

Polityka 4.2003 (2385) z dnia 25.01.2003; Historia; s. 64
Reklama