Archiwum Polityki

Strzelanie rodzinne

Średnio raz na miesiąc jakiś uczeń strzela do nauczycieli lub kolegów, a dziecko do rodziców. Posłowie i psychologowie szukają środków zaradczych. Jednak wszelkie próby ustanowienia surowszych zakazów napotykają skuteczną zaporę w postaci Krajowego Stowarzyszenia Strzeleckiego, które zrzesza 2,8 mln właścicieli, producentów i sprzedawców broni.

Andrew Golden miał sześć lat, kiedy na gwiazdkę dostał pierwszą strzelbę. Zdjęcie - gdy z dumą trzyma dubeltówkę większą niż on sam, ubrany w dżinsy, pas z nabojami i kowbojski kapelusz - obiegło cały świat.

24 marca, w rodzinnym Jonesboro w stanie Arkansas, 10-letni Andrew wraz z 13-letnim kolegą zaczaił się ze strzelbą pod szkołą, gdzie  zastrzelił cztery dziewczynki oraz nauczycielkę. Masakra w Jonesboro była kolejną z serii podobnych w amerykańskich szkołach - zdarzających się w tym roku średnio raz na miesiąc.

Polityka 26.1998 (2147) z dnia 27.06.1998; Świat; s. 34
Reklama