Archiwum Polityki

Nieśmiertelni na Tronie Smoka

Wydawałoby się, że ideą życia wiecznego najbardziej opętani byli starożytni Egipcjanie, którzy pozostawili po sobie piramidy, wypełnione złotem grobowce i setki tysięcy mumii. Jednak faraonom dorównali władcy Państwa Środka.

Pierwszy cesarz Chin tak bardzo bał się śmierci, że kazał wybudować dla siebie gigantyczny grobowiec strzeżony przez tysiące terakotowych żołnierzy. Jego następcy, choć z mniejszym rozmachem, również starali się zapewnić sobie godne życie w zaświatach. W Chinach, tak samo jak w Egipcie, rytuały pogrzebowe stopniowo ewoluowały, modyfikacje nie ograniczały się jednak tylko do konstrukcji grobów, ale wiązały się też ze zmianami religijnymi. Na wystawie w Bonn (patrz ramka) można właśnie oglądać ponad 200 wyjątkowych zabytków z Chin, które doskonale ilustrują najważniejsze punkty zwrotne tej ewolucji.

Polityka 25.2006 (2559) z dnia 24.06.2006; Nauka; s. 82