Archiwum Polityki

Jarosław Wielki

Czym Jarosław Kaczyński dłużej rządzi, tym jest coraz większy. Na tle otoczenia zwłaszcza, które swego prezesa wielbi bezgranicznie, i na tle opozycji, która – racjonalnie zresztą – nie może od niego oderwać oczu i myśli.

Życie publiczne bardzo się uprościło. Gdyby stosować z żelazną konsekwencją zasadę ważności polityków i spraw, to każdego tygodnia na wszystkich okładkach tygodników powinna znaleźć się fotografia Jarosława Kaczyńskiego. Na dobrą sprawę nikt inny nie jest istotny, nie warto pytać o cokolwiek innego polityka PiS, jeśli właśnie w tej chwili nie wyszedł od premiera. Ich słowa, a także oni sami, nie mają właściwie żadnego znaczenia. A kiedy mówi działacz opozycji, tym bardziej nie ma to żadnego przełożenia na rzeczywistość, ponieważ opozycja pełni w tej chwili najskromniejszą rolę od 1989 r.

Polityka 28.2007 (2612) z dnia 14.07.2007; Kraj; s. 27