Archiwum Polityki

Deska do prasowania

Mamy z Basią trzech synów w trudnym wieku. Nie ma w tym nic nadzwyczajnego, gdyż mężczyźni są zawsze w trudnym wieku. Zmieniają się tylko trudności, a nie stan merytoryczny. Na obecnym etapie trudny wiek moich synów objawia się między innymi w opanowanej do godnej Księgi Guinnessa perfekcji umiejętności brudzenia wszelkich sztuk odzieży. Pralka warczy dwadzieścia cztery godziny na dwadzieścia cztery, a przydałaby się druga. Dotąd jeszcze pół biedy. Nieszczęście w tym się zasadza, iż Basia uważa – nie wiedzieć czemu, toż nie szata zdobi człowieka – że chłopcy powinni być schludni i wymuskani.

Polityka 10.2007 (2595) z dnia 10.03.2007; Stomma; s. 95