Archiwum Polityki

Z ręką na kurku

Dla jednych Gazprom jest jak Związek Radziecki: potężny, zajmujący jedną szóstą światowego rynku i przez to niezbędny dla globalnej równowagi, ale też budzący nieufność i obawy, fatalnie zarządzany i dlatego skazany na rozpad. Innym przypomina najsłynniejszy obraz Leonarda da Vinci – nie z powodu wartości (praktycznie nie do oszacowania), ale dlatego, że firma ta jest równie tajemnicza, jak uśmiech Giocondy.

Gazprom zajmuje się wydobyciem, przetwarzaniem i transportem gazu ziemnego i jest w tej dziedzinie praktycznym monopolistą w Rosji i największą firmą na świecie. Jedna trzecia wszystkich odkrytych światowych złóż gazu znajduje się w Rosji, z czego ponad 60 proc. należy do Gazpromu. Zasoby Gazpromu oceniane są na 31 bln m sześc. gazu – to 20 razy więcej niż wynoszą złoża norweskie. Gazprom wydobywa więcej gazu ziemnego niż zużywa go łącznie 21 najbardziej rozwiniętych przemysłowo państw Europy (europejskie kraje OECD), zaspokajając dzisiaj ponad jedną czwartą zapotrzebowania tej grupy państw.

Polityka 9.2001 (2287) z dnia 03.03.2001; Świat; s. 31