Archiwum Polityki

Porozumienie czy kapitulacja

Unia Wolności zawarła z rządem porozumienie o poparciu budżetu, co gwarantuje parlamentowi dotrwanie do końca kadencji. Budżet jest zawsze najbardziej polityczną z ustaw, a więc i to porozumienie ma charakter polityczny, a strony liczą w nim zyski i straty. Na razie widać wyłącznie zyski mniejszościowego rządu. Nie wiadomo bowiem, co tak naprawdę Unia uzyskała, jeśli nie liczyć owej słynnej już wymiany – Leszek Balcerowicz na prezesa NBP w zamian za poparcie budżetu – której zresztą skwapliwie się wypierano.

Polityka 5.2001 (2283) z dnia 03.02.2001; Komentarze; s. 13