Archiwum Polityki

Obnażanie na ekranie

Mówią o wszystkim. Żeby pogadać. Ostrzec innych. Oczernić wroga. Odeprzeć plotki. Zebrać pieniądze. Przeprosić. Albo na chwilę zaistnieć. Bohaterowie talk- show – zwyczajni ludzie i ekshibicjoniści. Jak się znajduje „człowieka z problemami”? Jak nakłania, żeby obnażył się przed sąsiadami i anonimowymi milionami? I jak się życie tego człowieka po programie zmienia?

Mamy 12 dokumentalistów, głównie zapalonych do pracy w telewizji dwudziestokilkulatków, którzy spędzają tu 12–14 godzin na dobę – Agnieszka Bujas, szef dokumentalistów programu „Rozmowy w toku”, oprowadza po redakcji. Usytuowana na krakowskich przedmieściach, w szaroburym kolosie z gigantycznym żółto-niebieskim logo TVN, nie przypomina gabinetu zwierzeń. Pracownia dusz poszatkowana jest boksami, w których, niczym giełdowi maklerzy, „komunikatywni i po dziennikarsku myślący” dokumentaliści, wertując notesy upstrzone numerami i nazwiskami, całymi godzinami wiszą na telefonach.

Polityka 2.2001 (2280) z dnia 13.01.2001; Społeczeństwo; s. 76