Archiwum Polityki

Wielki Fryderyk

Wiadomo nie od dziś: wielu naszych współczesnych czułoby się lepiej w czasach minionych. Żeby daleko nie szukać: czy bazgracze murów z Narodowego Odrodzenia Polski nie powinni żyć w latach Falangi i blond wodza? Wtedy dopiero chłopaki mogłyby się wybić. Laga z wprawioną żyletką poręczniejsza od baseballowego kijaszka. No a poseł Michał Kamiński hasłujący „Polska dla Polaków”! On także pomylił epoki. Gdyby urodził się wcześniej, kto wie, może podawałby bibularz Panu Romanowi, wpatrzony w niego jak w obraz.

Polityka 19.2000 (2244) z dnia 06.05.2000; Groński; s. 101