Archiwum Polityki

Dania towarzyskie

Przy stole wspaniale rozwija się życie towarzyskie i krzepną przyjaźnie. Są też dania, które temu sprzyjają. Zaliczam do nich m.in. fondue, czyli sery z winem i przyprawami topione w kociołku (jest też fondue warzywne) oraz raclette. Dania te przyrządzamy na oczach gości zgromadzonych przy stole, a potem każdy biesiadnik sięga po smakołyk do wspólnego kociołka. Popija się przy tym białe schłodzone wino. I jedzenie ze wspólnego naczynia, i wino mają mistyczną siłę umacniania starych i nawiązywania nowych przyjaźni.Daniem towarzyskim rodem z Polski jest pieczonka, czyli boczek i wędliny z przyprawami, jarzynami (kalarepą, marchewką, porem, selerem) ułożone na liściach kapusty w specjalnym kociołku i zawieszone nad ogniskiem na trójnogu.

Raclette

60 dag twardego żółtego sera (np. ementalera) • 1 kg ziemniaków tak dobranych, by były jednakowej wielkości • sól • pieprz, korniszony • marynowane cebulki • białe wytrawne wino

Ziemniaki umyć i piec 40 min w temperaturze 200 st. C. Ser umieścić w naczyniu ogrzewanym od góry. Stopioną warstwę zdrapywać łopatką i podawać na talerze. Jako dodatki podać korniszony, cebulki i przyprawy. Można też mniejsze pojedyncze porcje sera, nie grubsze niż 1 cm, topić na zakrytej patelni.

Dodatki 41.2006 + Polityka. Stół Polityki. Piotr Adamczewski poleca: Biesiadny savoir-vivre (90074) z dnia 14.10.2006; s. 15