Archiwum Polityki

12 prac Putina

„Po co tracić trzy miesiące” – jak powiedział Borys Jelcyn w pożegnalnym orędziu – jeśli prawie wszystko zostało rozstrzygnięte. Maksymalne skrócenie kampanii przed wyborami prezydenckimi było potrzebne nie tylko Władimirowi Putinowi i nie tylko ze względów taktycznych. Chodzi przede wszystkim o uniknięcie generalnej krytyki ustroju, stworzonego przez prezydenta Jelcyna. Nawet Dumę spacyfikowano: powstał silny sojusz prokremlowski z udziałem komunistów i frakcji Żyrynowskiego.

Rosja, którą przejął Władimir Putin od Borysa Jelcyna, znajduje się w stanie półrozpadu. W opinii jednych analityków jest to przełomowy moment przejścia od imperium do luźnej federacji, zdaniem innych na horyzoncie majaczy widmo rozpadu kraju. Zdaniem Putina pierwszą kostką domina, która upadając może wywołać efekt lawiny, jest Czeczenia, a potwierdzeniem tej teorii – sierpniowy atak czeczeńskich separatystów na Dagestan, który w czasie zbiegł się z wystąpieniami islamistów w Tadżykistanie i Kirgizji.

Polityka 5.2000 (2230) z dnia 29.01.2000; Świat; s. 34