Archiwum Polityki

Smecz ze wspomaganiem

Konstruktorzy sprzętu sportowego od lat wymyślają coraz to nowe modele rakiet tenisowych. Tego jednak jeszcze nie było: w przyszłym roku pojawią się na rynku rakiety z elektronicznym wzmacniaczem siły uderzenia, wykorzystującym zjawisko piezoelektryczne.

Dopóki ramy rakiet wytwarzano z drewna, a naciągi z baranich jelit, możliwości modyfikowania wypróbowanego wzorca były niewielkie. Sytuacja radykalnie się zmieniła wraz z wynalezieniem mocnych i lekkich syntetycznych materiałów takich jak włókna szklane lub grafit. Jednak zyskując szerokie możliwości konstruktorzy stanęli wobec wielu nowych pytań. Skoro wagę rakiety można zredukować do zaledwie 200 gramów, jaka jest optymalna? Czy główka rakiety ma być duża czy mała? Jak mocno napinać naciąg?

Polityka 46.2000 (2271) z dnia 11.11.2000; Nauka; s. 86