Archiwum Polityki

Człowiek i orkiestra

Mówię – Andrzej Smolik, myślę – muzyka elektroniczna. Takie jest powszechne mniemanie w kwestii autorskich dokonań znakomitego kompozytora, producenta i instrumentalisty. A jednak po przesłuchaniu „3”, czyli trzeciej solowej płyty Smolika, przychodzi nieodparte wrażenie, iż wspomniana etykietka niewiele wyjaśnia. Nie chodzi tu bowiem o zaskakiwanie przetworzonymi elektronicznie dźwiękami, ale o klimat wydobywany także, a może przede wszystkim przy użyciu środków konwencjonalnych: głosu wokalistów i instrumentów akustycznych z żywą orkiestrą smyczkową włącznie.

Polityka 48.2006 (2582) z dnia 02.12.2006; Kultura; s. 73