Archiwum Polityki

Londongrad

Tajemnicze otrucie Aleksandra Litwinienki przypomniało ­Brytyjczykom o licznej kolonii Rosjan w Londynie. Ta największa w Europie metropolia od stuleci przyciągała emigrantów. Wiek XXI należy do Rosjan i Polaków.

Rosyjski i polski to dwa języki obce, które najczęściej rozbrzmiewają na ulicach brytyjskich miast. Polacy mówią o brytyjskiej Rzeczpospolitej, a dla Rosjan Londyn to Moskwa nad Tamizą, Londongrad. Ostatnio to właśnie Rosjanie są tu bohaterami najbardziej głośnych wydarzeń.

Zaledwie kilka dni po śmierci Aleksandra Litwinienki, 1 grudnia, ruszył w Londynie proces Antona Dołgowa, byłego prezesa Banku Moskiewskiego, który zniknął z Rosji w 1995 r., zostawiając 100 mln dol.

Polityka 50.2006 (2584) z dnia 16.12.2006; Świat; s. 48