Archiwum Polityki

Czarna ospa w czerwieni

O epidemii czarnej ospy we Wrocławiu – czterdzieści lat temu – opowiadają ci, którym przyszło walczyć z chorobą – i z absurdami tamtych czasów.

Zaraza pojawiła się w 1963 r., choć nie powinna. Od trzydziestu lat nikt w Polsce na czarną ospę nie chorował. Pojawiła się we Wrocławiu, choć akurat tu nie powinna podwójnie. Bardziej prawdopodobna była w Warszawie, gdzie przylatywały samoloty ze świata, albo w Gdańsku, gdzie przybijały z zagranicznych rejsów statki. Długo nie było wiadomo, kto był pierwszym chorym, jeszcze dłużej, skąd ospa się we Wrocławiu wzięła.

Doktor Andrzej Ochlewski był w 1963 r.

Polityka 29.2003 (2410) z dnia 19.07.2003; Historia; s. 62