Archiwum Polityki

Państwo to media

Monteskiusz nie przewidział, że narodzi się czwarta władza. W warunkach monarchii tworzył system trójpodziału władzy na ustawodawczą, sądowniczą i wykonawczą, z których każda miała być równoważona przez pozostałe dwie. Tymczasem na tronie zaszła zmiana – zamiast Burbonów zasiadają na nim media. Ich władza jest ogromna i kapryśna, nie mniej niż Ludwika XIV i Ludwika XV. Każde dobrodziejstwo mediów może ulec wynaturzeniu. Informacja przekształca się w dezinformację, wymiana myśli – w pranie mózgów i manipulację, a funkcja kontrolna – w tendencyjne i pochopne oskarżenia.

Polityka 25.2003 (2406) z dnia 21.06.2003; en passaent; s. 68
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >