Archiwum Polityki

A to Polska ponoć!

Wyszedł „Le grand guide de la Pologne”, czyli nie byle jaki, ale „wielki” przewodnik po Polsce, firmowany też przez nie byle kogo, bo prestiżowe wydawnictwo Gallimard. Dwudziestu współautorów, troje redaktorów plus współpracownicy. Wersja 2002. Drukowana w Singapurze. Nareszcie Francuzi, Belgowie i frankojęzyczni Szwajcarzy będą mogli poznać Rzeczpospolitą.

Czego dowiedzą się od razu? Ależ oczywiście: „W Polsce mamy często wrażenie, że czas się zatrzymał.

Polityka 23.2003 (2404) z dnia 07.06.2003; Stomma; s. 110
Reklama