Archiwum Polityki

Oni są wszędzie

Międzynarodowe korporacje. KGB. Radykalne bractwa religijne. Watykan. Szaleni naukowcy. Czciciele dawnych tajemnic. Obcy. Kosmici. I, rzecz jasna, templariusze oraz ich sukcesorzy. Pytanie: kto – z ukrycia – rządzi dziś światem, jest jedną z głównych obsesji popkultury.

Co jakiś czas w kulturze popularnej pojawia się twórca i dzieło napędzające koniunkturę na opowieści o tajemnych mechanizmach rządzących historią. Z pewnością ostatnią eksplozję spiskowych wyobrażeń zawdzięczamy Danowi Brownowi i „Kodowi Leonarda da Vinci”. W rzeczy samej opowieść o skrywanej przez dwa tysiąclecia największej tajemnicy Kościoła – o związku Chrystusa z Marią Magdaleną i ich potomkach – wstrząsnęła czytelnikami; zarówno tymi, którzy widzieli w powieści zgrabnie skonstruowaną fabułę, jak i tymi, którzy zaczęli demaskować i zwalczać zawarte w niej przekłamania.

Polityka 51.2005 (2535) z dnia 24.12.2005; Kultura; s. 84