Archiwum Polityki

Ogień na wietrze

Przed kilkoma laty w „Tygodniku Powszechnym” ks. Józef Tischner opublikował esej o Ogniu. Do dziś pamiętam swoją reakcję na ten tekst. Mimo szacunku do autora i sympatii dla tygodnika byłem wręcz wściekły. Dlaczego oni nobilitują zwykłego bandziora? Nie mogłem tego zrozumieć. Po ponownej lekturze i nabraniu pewnego dystansu do sprawy, zacząłem zastanawiać się, czy aby na pewno moje przekonanie o zbrodniczej działalności Józefa Kurasia, znanego właśnie pod pseudonimem Ogień, jest uprawomocnione.

Polityka 9.2003 (2390) z dnia 01.03.2003; Kultura; s. 53
Reklama