Archiwum Polityki

Jak z wrogiem wejść do łóżka

UE przechodzi potrójny kryzys: konstytucyjny, budżetowy i psychologiczny. W procesie jednoczenia się Europy zapaści było już wiele. Czy jednak tym razem nie nastąpiło zderzenie różnych i wykluczających się wizji Unii Europejskiej?

Od początku istnienia EWG nie tyle zderzały się, co stale przenikały bardzo różne filozofie zjednoczonej Europy.

To, z czym mamy do czynienia obecnie, nie jest tylko frontalnym zderzeniem „anglosaskiego kapitalizmu” z nadreńską „Europą socjalną”. Blaira i Skandynawów z Chirakiem i Schröderem. Luźnej Europy wolnego rynku ze sztywną Europą opiekuńczego interwencjonizmu państwowego. To spór o połączenie obu tych składników z siermiężnym kapitalizmem z naszej części Europy.

Polityka 26.2005 (2510) z dnia 02.07.2005; Świat; s. 44
Reklama
Ilustracja. Osoby czytające Politykę na różnych nośnikach.

Dołącz do nas!

Będziesz mógł czytać wszystkie teksty autorów „Polityki”.

Subskrybuję

Jesteś już prenumeratorem?

Zaloguj się >