Archiwum Polityki

Przejście na stronę dobrych

Przed ostatnimi świętami po raz pierwszy zabrakło świec wigilijnych Caritasu. W telewizji pokazywano pękate jak nigdy dotychczas worki pieniędzy od telewidzów, zbieranych na różne cele, na przykład na leczenie poparzonej dziewczynki. Owsiak zebrał w XIV finale swojej Orkiestry bez mała 25 mln zł. Tacyśmy już bogaci? Bo przecież nie uważamy się za szczególnie szczodrych.

W powszechnej opinii w Polsce nastał wilczy kapitalizm. Bliźni bliźniego w łyżce wody by utopił. W pracy bliźni zanim przepadnie w fali zwolnień grupowych, donosi na sąsiada z biurka obok, bo może to sąsiad pójdzie przez to za bramę, a nie on. – W powszechnej opinii – mówi prof. Janusz Grzelak, dziekan Wydziału Psychologii na Uniwersytecie Warszawskim – Polacy stają się coraz bardziej egoistyczni, rywalizacyjni i coraz mniej angażują się w działania, których celem jest dobro pozaosobiste.

Polityka 3.2006 (2538) z dnia 21.01.2006; Społeczeństwo; s. 84
Reklama