Archiwum Polityki

Atom w dom

Gazowy szantaż, którego doświadczyła Ukraina, może któregoś dnia dotknąć także inne kraje europejskie. Niektóre będą potrafiły skutecznie się przed nim obronić, Polsce będzie trudno. Chyba że zaczniemy wreszcie budować elektrownie jądrowe.

Choć w wielu polskich domach korzysta się z kuchenek i piecyków gazowych, to nie gaz jest głównym źródłem energii w naszym kraju. Jesteśmy niemal całkowicie uzależnieni od węgla – energia elektryczna w 97 proc. powstaje właśnie z tego surowca. Jednak nie jest to wcale uspokajająca wiadomość w kontekście niedawnego rosyjsko-ukraińskiego konfliktu gazowego. Polska będzie bowiem potrzebować coraz więcej energii elektrycznej – w ciągu najbliższych 20 lat nastąpi podwojenie jej zużycia.

Polityka 2.2006 (2537) z dnia 14.01.2006; Społeczeństwo; s. 90