Archiwum Polityki

Polityka zatrzymana w pół kroku

Katowicka tragedia zatrzymała życie polityczne w pół kroku. Nadal nie wiadomo, czy miał to być krok w stronę koalicji, czy wyborów. Przez kilka dni politycy nie wymieniali między sobą słów obraźliwych i ostrych, ale słowa otuchy skierowali do społeczeństwa. Nic jednak nie zostało rozstrzygnięte, a więc lada dzień wszystkie spory wrócą. Wrócą tym bardziej, że nie da się wymazać ze stenogramów sejmowych i pamięci wydarzeń owej burzliwej nocy z czwartku na piątek, kiedy to wybierano członków KRRiTV oraz rzecznika praw obywatelskich, gdy PiS manipulowało obradami i cały Sejm musiał czekać, aż prezes największego ugrupowania zechce wrócić na głosowania z telewizyjnej audycji.

Polityka 5.2006 (2540) z dnia 04.02.2006; Ludzie i wydarzenia; s. 21
Reklama