Archiwum Polityki

Sprawy zagraniczne: razem czy osobno?

Niedowierzanie i zażenowanie – w takim nastroju przystępujemy do opisu obecnego stanu spraw w polskiej polityce zagranicznej.

Do niedawna szło dobrze. Kadencja ustępującego Sejmu rozpoczęła się wkrótce po historycznym przystąpieniu Polski do NATO (marzec 1999 r.), w jej toku Polskę przyjęto do Unii Europejskiej (zaledwie przed rokiem), udział w interwencji w Iraku przesunął nasz kraj do ligi poważniejszych graczy na forum międzynarodowym. Nasze parcie na Zachód, podobnie jak interwencję w Iraku, akceptowała większość partii politycznych, a samą politykę zagraniczną można było uznać za zaciszny kącik, wyłączony ze zwykłego, krajowego targania się po szczękach.

Polityka 35.2005 (2519) z dnia 03.09.2005; Raport; s. 10