Archiwum Polityki

Obraz z dziecinnego pokoju

W jednym z wywiadów Roman Polański powiedział, że postanowił ponownie przenieść na ekran „Olivera Twista”, aby powrócić do krainy dzieciństwa.

Nie widziałem jeszcze, jak i wielu innych widzów w Polsce, „Olivera Twista” Polańskiego. Dla pokolenia jednak, do którego obaj należymy, Karol Dickens z „Dawidem Copperfieldem”, „Małą Dorrit”, a także „Oliverem Twistem” przynależał rzeczywiście do dziecinnego pokoju. Miał rozbudzać współczucie dla biednych, krzywdzonych i upośledzonych, przykuwając równocześnie uwagę barwnością opowiadania i jędrnością przedstawianych charakterów.

Polityka 38.2005 (2522) z dnia 24.09.2005; Kultura; s. 62