Archiwum Polityki

Pech: dwunasty zawodnik

Z trudem, bo z trudem, ale znów zakwalifikowaliśmy się do mundialu. Niestety, w finałach mistrzostw świata szczęście, z reguły, nam nie sprzyjało.

Owszem, mieliśmy sukcesy. Polscy piłkarze dwukrotnie wywalczyli premiowane wtedy srebrnymi medalami trzecie miejsce, a obecnie już po raz siódmy zakwalifikowali się do światowych finałów. Nad naszymi startami w mundialach, nawet w tych udanych, jakby jednak ciążyło fatum. Oby nie było tak i tym razem.

1974: Zatrzymani w deszczu

Najpierw biało-czerwonych na mistrzostwach świata 1974 r. nie złamali Argentyńczycy. Nie złamała wredna prowokacja brukowego „Bild Zeitung” przed meczem z Haiti, sugerująca, że obrońca Antoni Szymanowski zażył niedozwolone specyfiki.

Polityka 42.2005 (2526) z dnia 22.10.2005; Społeczeństwo; s. 110