Archiwum Polityki

Rozwinąć skrzydła w kurczaku

Pomimo wykrycia kolejnego ogniska ptasiej grypy branża drobiarska nie panikuje – straty będą, ale grypa w końcu przejdzie. – A hodowcy dalej będą się zmagać z hodowlanym limitem 17 kurczaków na m kw. – mówi drobiowy potentat Mirosław Świerżewski.

Wirusową wpadkę na fermach w Myśliborzycach i Unijewie pod Płockiem i Karniszynie branża drobiarska przyjęła z miną pokerzysty. – Bo hodowla to poker. Czasem trafi się słabe rozdanie. Ale życie byłoby nieciekawe, gdyby nie było ryzyka – mówi Mirosław Świerżewski, którego kurniki co roku opuszczają prawie 2 mln kurczaków.

Klient ze słabością do piersi

Drogę od hodowli 300 gęsi do 320 tys. kurczaków Mirosław Świerżewski pokonał w 22 lata.

Polityka 50.2007 (2633) z dnia 15.12.2007; Kraj; s. 27
Reklama