Archiwum Polityki

Chałupa, rzeczka, grill

Większość Polaków najchętniej spędzałaby urlopy w domkach letniskowych - wynika z badań Instytutu Turystyki. Na razie są to na ogół marzenia, w ten sposób wypoczywa tylko około 15 proc. rodzin. Ale dacz przybywa, a na realizacji marzeń coraz więcej zarabiają producenci domków, wyposażenia, firmy budowlane. Bywa również, że przyszły właściciel traktuje letni dom jako inwestycję, która będzie przynosiła dochody.

Domy letniskowe budowane są głównie nad jeziorami. Warszawiacy interesują się przede wszystkim południową częścią Mazur: można tu dojechać w ciągu około trzech godzin i w piątkowy wieczór zjeść już kolację na działce. Gdańszczanie ciągną na Pojezierze Kaszubskie, poznaniacy - na Pojezierze Poznańskie, mieszkańcy Lublina - nad jeziora między Włodawą a Łęczną. Coraz częściej o wyborze miejsca pod domek decyduje jednak łatwy i szybki dojazd, a w rezultacie wielkie skupiska dacz powstają także wokół dużych aglomeracji.

Polityka 33.1999 (2206) z dnia 14.08.1999; Gospodarka; s. ${issuePage}