Archiwum Polityki

Pana Magorium cudowne emporium

W sezonie przedświątecznym repertuar kinowy wyraźnie kierowany jest do młodszej widowni, co nie zawsze obfituje ciekawymi tytułami, na których i dorośli mogą się dobrze bawić. Bajkę Zacha Helma „Pana Magorium cudowne emporium” lepiej od razu potraktować jako propozycję wyłącznie dla uczniów pierwszych klas szkoły podstawowej. Rozczarowania wtedy nie będzie. Jest to niesłychanie konserwatywna w formie i uroczo staroświecka w treści opowieść o tym, jak wiara w siebie może czynić cuda.

Polityka 48.2007 (2631) z dnia 01.12.2007; Kultura; s. 78
Reklama