Archiwum Polityki

Skazani na wywóz

Kryminaliści spoza Niemiec powinni odsiadywać wyroki we własnych krajach: Polacy w Polsce, Rosjanie w Rosji. Ale żaden więzień-obcokrajowiec nie zostanie odesłany do ojczyzny, jeśli tam łamie się prawa człowieka, a w więzieniach panują nieludzkie warunki. Więc Turcy zostaną w Niemczech, a Polacy wyjadą.

Terkot wózka kucharza ściąga tłum mężczyzn. Dyżurny nakłada mięso, kapustę i ziemniaki. Nalewa kompot. Johannes Weinrich, prawa ręka Carlosa „Szakala”, patrzy na ogromne porcje. Został skazany na dożywocie, ale w więzieniu Moabit przynajmniej nie umrze z głodu. Kolejka po obiad w bloku B w Moabicie była długa: mordercy, gwałciciele, złodzieje samochodów. Przepychali się przed Weinricha, który jeszcze nie przywykł do więziennej rutyny. Na korytarzu jest tłok, tak samo jak w całym więzieniu i zdaniem niemieckich polityków ten problem może rozwiązać jedynie eksport więźniów.

Polityka 21.2000 (2246) z dnia 20.05.2000; Świat; s. 48