Archiwum Polityki

Byłem tajnym współpracownikiem...

...kabaretu Pod Egidą. Postanowiłem się zdekonspirować, kiedy przeczytałem, że z okazji 40-lecia kabaretu Minister Kultury i Dziewictwa Narodowego wręczył artystom odpowiedni medal (Serdecznie gratuluję!). Później – również przypadkiem – dowiedziałem się, że w Teatrze Polskim odbył się jubileuszowy występ Pod Egidą, który swoją obecnością uczcił znany z poczucia humoru premier Jarosław Kaczyński. Nie miał czasu zaszczycić Trybunału Konstytucyjnego, ale miał czas pójść do kabaretu, gdzie jest jego miejsce.

Polityka 17.2007 (2602) z dnia 28.04.2007; Passent; s. 144
Reklama