Archiwum Polityki

Hanami – kwiat wiśni

Niemiecka reżyserka i pisarka Doris Dorrie pozostaje pod wielkim wpływem kultury Dalekiego Wschodu. Jest też buddystką. W jej twórczości filmowej (m.in. „Nadzy”, „Czy jestem piękna”) orientalne inspiracje nie są jednak specjalnie widoczne. Dopiero najnowszy dramat „Hanami – kwiat wiśni” dyskretnie je odsłania. To jej najbardziej osobisty film poświęcony tragiczne zmarłemu mężowi, w którym stara się opowiedzieć o niewygasłej, wciąż łączącej ich miłości.

Polityka 5.2009 (2690) z dnia 31.01.2009; Kultura; s. 48