Archiwum Polityki

Pani Ania ze Stawiska

Zrobiło się ciepło, więc pojedziemy dzisiaj za miasto i pokażę Państwu jedno magiczne miejsce. Kierunek zachodni z Warszawy, można wsiąść w WKD i po około pięćdziesięciu minutach jesteśmy w Podkowie Leśnej. A tam na bogato, lecz z gustem, starodrzew i aranżacja ogrodów. Kiedy przejdzie się piaskową dróżką w głąb lasu, bardziej w stronę Brwinowa, to zaraz pojawi się Stawisko.

Wiele lat temu zarabiałam tam na wakacje, myjąc okna obecnego Muzeum Iwaszkiewiczów.

Polityka 27.2009 (2712) z dnia 04.07.2009; Kultura; s. 55