Archiwum Polityki

Rowerem po Ścianie

Na zakończenie tegorocznego cyklu półprzewodników „Polityki” wybraliśmy szlak po Ścianie Wschodniej, który przejechać można rowerem lub samochodem. Szlak, który w pewnej mierze jest
[rys.] JR/Polityka

Na szlaku znajdziemy parki narodowe, sanktuaria katolickie i prawosławne, synagogi i meczety, dawne fortyfikacje, stare wiejskie budownictwo oraz miejsca, gdzie poznamy specjały kresowej i tatarskiej kuchni, a może nawet spróbujemy pędzonej gdzieś w kniei księżycówki.

Wędrówkę zaczynamy od Hrubieszowa, najdalej na wschód położonego dziś polskiego miasta. O ile wybierzemy jazdę na rowerze, to pedałować będziemy musieli już od Zamościa lub Chełma, dokąd PKP dowiezie nam rower, przez Hrubieszów przejeżdżają już tylko pociągi szerokotorowej linii hutniczo-siarkowej.

Polityka 35.2009 (2720) z dnia 29.08.2009; Półprzewodnik Polityki; s. 54